Doszedłem do wniosku że znajdę trochę czasu. Artykuły umieszczał będę raz w tygodniu. Będą to starannie wyselekcjonowane teksty które będą się pojawiać w każdy piątek.
Z poważanie Karlooos
Łączna liczba wyświetleń
poniedziałek, 14 lutego 2011
sobota, 29 stycznia 2011
niedziela, 16 stycznia 2011
Dream Team Polska
Mistrzostwa Świata zaczęły się całkiem nie dawno a już można powiedzieć że gramy po prostu słabo. Dream Team nie dlatego że nasi grają tak dobrze tylko dlatego że pokazują nam bardzo ospałą grę.
Pierwszy mecz ze Słowakami mógł sprawić kłopoty naszym. Nasi sąsiedzi postawili wysoką barierę. Po za tym był to mecz otwarcia , jednak udało się wygrać dwiema bramkami. Polacy pokazali w tym meczu charakter , przegrywając pierwszą połowę 15-17 , w drugiej zaś wyszli bardziej zmotywowani i wygrali ją 20-16. Najlepszym zawodnikiem tego spotkania zostać powinien Jaszka. Nigdy nie byłem jego fanem , moim zdaniem nie nadawał się do gry w kadrze. W piątek było jednak widać że dorósł w końcu do tego by w niej zagrać .
Przyszła sobota i co ???
We wczorajszym meczu z Argentyną do ostatnich minut musieliśmy bronić wyniku !! I jak tu myśleć o zdobyciu chociażby medalu ? To co wczoraj nasi pokazali woła o pomstę do nieba. W 23 minucie tego spotkania na tablicy widniał wynik 5-2. I nie chodzi mi w tym momencie o wspaniałą grę w obronie ( czyt. fatalna gra w ataku Argentyńczyków ) ale o to jak nasi grali w ataku. Jakby chcieli zaprzyjaźnić się z rywalami nie aplikując im zbyt dużej ilości bramek. Nikt w tym meczu nie grał dobrze. Współczuje ludziom którzy głosowali na najlepszego zawodnika meczy , gdyż ja z jego wybraniem miałbym naprawdę spory problem. Zawiedli doświadczenie zawodnicy - Bielecki , Tkaczyk i Lijewski , zawiedli również młodzi Zaremba jak to ma w swoim zwyczaju więcej kar niż bramek , Tomczak ze 100% okazji nie wykorzystał żadnej. Ponad połowę naszych bramek to duet Qchczyński & Tłuczyński.
Na szczególne pochwały za sługuje na pewno pan komentator The Mbowski. Jego zdaniem na boisku widzieliśmy wczoraj aż czterech zawodników o podobnym nazwisku. Diego Simonet/Simeone/Simenote/ Simenet. Sprawdziłem i w powołanej kadrze Argentyny na te Mistrzostwa był tylko jeden Diego Simonet. Nie wiem gdzie pan The Mbowski widział tych zawodników :D
To by było na tyle , Powodzenia Chłopaki !!
Pierwszy mecz ze Słowakami mógł sprawić kłopoty naszym. Nasi sąsiedzi postawili wysoką barierę. Po za tym był to mecz otwarcia , jednak udało się wygrać dwiema bramkami. Polacy pokazali w tym meczu charakter , przegrywając pierwszą połowę 15-17 , w drugiej zaś wyszli bardziej zmotywowani i wygrali ją 20-16. Najlepszym zawodnikiem tego spotkania zostać powinien Jaszka. Nigdy nie byłem jego fanem , moim zdaniem nie nadawał się do gry w kadrze. W piątek było jednak widać że dorósł w końcu do tego by w niej zagrać .
Przyszła sobota i co ???
We wczorajszym meczu z Argentyną do ostatnich minut musieliśmy bronić wyniku !! I jak tu myśleć o zdobyciu chociażby medalu ? To co wczoraj nasi pokazali woła o pomstę do nieba. W 23 minucie tego spotkania na tablicy widniał wynik 5-2. I nie chodzi mi w tym momencie o wspaniałą grę w obronie ( czyt. fatalna gra w ataku Argentyńczyków ) ale o to jak nasi grali w ataku. Jakby chcieli zaprzyjaźnić się z rywalami nie aplikując im zbyt dużej ilości bramek. Nikt w tym meczu nie grał dobrze. Współczuje ludziom którzy głosowali na najlepszego zawodnika meczy , gdyż ja z jego wybraniem miałbym naprawdę spory problem. Zawiedli doświadczenie zawodnicy - Bielecki , Tkaczyk i Lijewski , zawiedli również młodzi Zaremba jak to ma w swoim zwyczaju więcej kar niż bramek , Tomczak ze 100% okazji nie wykorzystał żadnej. Ponad połowę naszych bramek to duet Qchczyński & Tłuczyński.
Na szczególne pochwały za sługuje na pewno pan komentator The Mbowski. Jego zdaniem na boisku widzieliśmy wczoraj aż czterech zawodników o podobnym nazwisku. Diego Simonet/Simeone/Simenote/ Simenet. Sprawdziłem i w powołanej kadrze Argentyny na te Mistrzostwa był tylko jeden Diego Simonet. Nie wiem gdzie pan The Mbowski widział tych zawodników :D
To by było na tyle , Powodzenia Chłopaki !!
czwartek, 13 stycznia 2011
Liga (Wytrzymałościowa) Mistrzów
Wczoraj zakończyły się grupowe rozgrywki Ligi Mistrzów w siatkówce. Pomimo tego że większość drużyn zapewniła sobie awans przed tygodniem , niektórym zespołom pozostawała walka o kwalifikacje do pucharu CEV albo uniknięcie ostatniej pozycji w tabeli.
W grupie A honoru w ostatnim pojedynku bronili Francuzi z Cannes, którzy mieli jeszcze minimalne szanse na awans do Pucharu CEV w przypadku porażki Bułgarów z Sofii. Głównie za sprawą niesamowitego Mariena Moreau, który zdobył 24 punkty, udało się pokonać na wyjeździe mistrzów Rosji z Kazania ale trzeba uczciwie odnotować, że Rosjanie wyszli na to spotkanie w mocno rezerwowym składzie, m.in. na ławce z Williamem Priddy'm i Maksimem Michajłowem. Jednak na ostateczny wynik decydujący wpływ miała bardzo duża ilość błędów własnych popełnionych przez gospodarzy, na które narzekał po meczu Siergej Tietiuchin .
W Sofii spotkały się miejscowe CSKA z rewelacją tegorocznych rozgrywek z Haching. Niemcy, mimo, że już wcześniej zapewnili sobie awans, nie zamierzali odpuszczać i mecz rozstrzygnął się dopiero w tie-breaku wygranym przez gospodarzy do 10. Jak zwykle wiodące role w ich szeregach odgrywali obcokrajowcy, mianowicie Kenijczyk Maiyo i Kubańczyk Portuondo, którzy zgodnie zdobyli po 23 „oczka". Po stronie gości najlepiej punktowali Friedrich iSikiric, choć ten drugi miał niską skuteczność ataku a wysoką zdobycz punktową zawdzięcza temu, że otrzymał 36 piłek.
W pierwszym meczu grupy B Noliko Maaseik rozbiło chyba najsłabszy, oprócz Rumunów z Zalau, zespół tegorocznej edycji i zapewniło sobie awans z pierwszego miejsca. Serbowie nie podjęli walki w żadnym z setów a kluczem do ich przegranej okazała się bardzo duża liczba nieskończonych ataków, które Belgowie po obronie zamieniali na łatwe punkty. Ponadto w drużynie gospodarzy świetnie funkcjonował blok, w którym to elemencie najlepiej radził sobie Van Decraen, notując 4 „czapy". Drugi pojedynek był nieco bardzie zacięty ale zwycięstwo mistrzów Włoch nad hiszpańskim CAI Teruel także nie było zagrożone. Na wyróżnienie zasługuje postawa środkowego Mastrangelo, który zdobył 15 punktów, zaliczając w tym aż 8 bloków.
Przed ostatnią kolejką w grupie C było sporo obaw, czy Jastrzębskiemu Węglowi uda się w ogóle awansować do fazy pucharowej. Tymczasem Polacy sprawili miłą niespodziankę, pokonując zdecydowanie słoweński Bled i dzięki temu zdołali nawet uzyskać promocję z pierwszego miejsca. Gopodarze wydawali się zaskoczeni postawą podopiecznych Lorenzo Bernardiego i to do tego stopnia, że sami zagrali dużo słabiej niż w pierwszej konfrontacji (wygranej 3:1), psując dużo zagrywek i atakując na niskiej skuteczności . Zdecydowanym liderem gości był Lukas Divis, który uzbierał 18 punktów przy wysokiej skuteczności, imponując ponadto w przyjęciu zagrywki. Wśród zawodników Igora Kolakoviciajak zwykle nie do zatrzymania był Alen Sket, który cały czas nie pozwala się pojawić na boisku Holendrowi van Dijkowi. O wygranej jastrzębian przesądziła ponadto świetna zagrywka (8 asów w całym meczu wobec żadnego Słoweńców) i bardzo dobre przyjęcie po własnej stronie, w którym brylował Paweł Rusek,notując 100% odbioru 0 pozytywnego i 64% perfekcyjnego.
Na kolejne grupy trzeba poczekać do jutra, dziś tak ogólnie na temat wczorajszych spotkań. Jak widać Jastrzębski Węgiel pokazał charakter wygrywając decydujący o ich losach mecz z Bledem.
W grupie A honoru w ostatnim pojedynku bronili Francuzi z Cannes, którzy mieli jeszcze minimalne szanse na awans do Pucharu CEV w przypadku porażki Bułgarów z Sofii. Głównie za sprawą niesamowitego Mariena Moreau, który zdobył 24 punkty, udało się pokonać na wyjeździe mistrzów Rosji z Kazania ale trzeba uczciwie odnotować, że Rosjanie wyszli na to spotkanie w mocno rezerwowym składzie, m.in. na ławce z Williamem Priddy'm i Maksimem Michajłowem. Jednak na ostateczny wynik decydujący wpływ miała bardzo duża ilość błędów własnych popełnionych przez gospodarzy, na które narzekał po meczu Siergej Tietiuchin .
W Sofii spotkały się miejscowe CSKA z rewelacją tegorocznych rozgrywek z Haching. Niemcy, mimo, że już wcześniej zapewnili sobie awans, nie zamierzali odpuszczać i mecz rozstrzygnął się dopiero w tie-breaku wygranym przez gospodarzy do 10. Jak zwykle wiodące role w ich szeregach odgrywali obcokrajowcy, mianowicie Kenijczyk Maiyo i Kubańczyk Portuondo, którzy zgodnie zdobyli po 23 „oczka". Po stronie gości najlepiej punktowali Friedrich iSikiric,
W pierwszym meczu grupy B Noliko Maaseik rozbiło chyba najsłabszy, oprócz Rumunów z Zalau, zespół tegorocznej edycji i zapewniło sobie awans z pierwszego miejsca. Serbowie nie podjęli walki w żadnym z setów a kluczem do ich przegranej okazała się bardzo duża liczba nieskończonych ataków, które Belgowie po obronie zamieniali na łatwe punkty. Ponadto w drużynie gospodarzy świetnie funkcjonował blok, w którym to elemencie najlepiej radził sobie Van Decraen, notując 4 „czapy". Drugi pojedynek był nieco bardzie zacięty ale zwycięstwo mistrzów Włoch nad hiszpańskim CAI Teruel także nie było zagrożone. Na wyróżnienie zasługuje postawa środkowego Mastrangelo, który zdobył 15 punktów, zaliczając w tym aż 8 bloków.
Przed ostatnią kolejką w grupie C było sporo obaw, czy Jastrzębskiemu Węglowi uda się w ogóle awansować do fazy pucharowej. Tymczasem Polacy sprawili miłą niespodziankę, pokonując zdecydowanie słoweński Bled i dzięki temu zdołali nawet uzyskać promocję z pierwszego miejsca. Gopodarze wydawali się zaskoczeni postawą podopiecznych Lorenzo Bernardiego
Na kolejne grupy trzeba poczekać do jutra, dziś tak ogólnie na temat wczorajszych spotkań. Jak widać Jastrzębski Węgiel pokazał charakter wygrywając decydujący o ich losach mecz z Bledem.
wtorek, 11 stycznia 2011
Wyblakła Złota Piłka
Właśnie wczoraj odbyła się ta jakże zaszczytna ceremonia wręczenia Złotej Piłki najlepszemu zawodnikowi świata, po raz drugi z rzędu został nim Leo Messi...
W tamtym roku żadnych kontrowersji Messi zasłużył najbardziej i dostał ów nagrodę. W tym roku pojawia się wiele sprzeciwów. Przed ceremonią faworytów poza Messim było jeszcze dwóch , dwóch zdobywców Mistrzostwa Świata w reprezentacji Hiszpanii - Iniesta a także Xavi. Wydawać by się mogło że wygrać powinien Xavi , ma za sobą udany sezon na frontach klubowych jak i reprezentacyjnych. To on kreuję grę i podaje do Messiego , który nie marnuje sytuacji. Jednak gdyby spojrzeć na dokonania po za , nazwę to Barcelońskie dokonania to Argentyna na Mistrzostwach Świata w RPA , z Leo w składzie za dużo nie ugrała. Doznała wręcz haniebnej porażki z Niemcami. Do tego pan Messi nie zdobył żadnej bramki na tych mistrzostwach tak ? Bardzo proszę przeczytać regulamin wręczania tej Złotej Piłki gdyż zrobiło się trochę nie smacznie. Trzech kolegów z drużyny nominowanych i wygrywa ten który zdobył najmniej. Coś tu jest nie halo.
Po za tym wybrana została również Jedenastka Roku..
Casillas (Real Madryt) - Maicon (Inter), Lucio (Inter), Piqué (FC Barcelona), Puyol (FC Barcelona) - Xavi (FC Barcelona), Sneijder (Inter), Iniesta (FC Barcelona) - Messi (FC Barcelona), Cristiano Ronaldo (Real Madryt), Villa (FC Barcelona)
.. do której wybrani zostali tryumfatorzy Ligi Mistrzów bądź Mistrzostw Świata , z wyjątkiem C.Ronaldo który jak wiadomo rozkłada niemalże wszystkich swoich przeciwników w La Liga `na łopatki`.
Nagrodę Trener roku otrzymał nie kto inny - The Special One - Jose Mourinho. Nagroda głównie należy mu się za wygranie LM a także rozpracowanie wielkiej Barcelony w tych samy rozgrywkach. Problem pojawił się jednak w pamiętnych Gran Derbi ...
Altintop został nagrodzony za Najpiękniejszą bramkę , którą zdobył w meczu swojej reprezentacji.Hamit odebrał odznaczenie Ferenca Puskasa, z rąk... Andrieja Sidelnikowa, bramkarza Kazahastanu, który skapitulował przy jego strzale. O to bramka :
Jeżeli chodzi o inne nagrody , to po raz piąty z rzędu Piłkarką Roku została brazylijka Marta , która wraz z koleżankami z reprezentacji oraz reprezentacją Niemiec której trenerem jest pani Silvia Neid , która otrzymała nagrodę Najlepszej Trenerki rozdają karty w żeńskiej piłce.
Haiti U17 - właśnie ta drużyna została nagrodzona statuetką Fair Play. Próbowałem poszukać jakiś danych na temat tejże drużyny i rozegranych przez nią spotkań ale niestety nie udało mi się zbyt wiele dowiedzieć.
____________________________________________________________________________________
Na zakończenie taka mała wzmianka na temat pojawiania się artykułów. Będę pisał co drugi dzień , gdyż bardzo ciężko jest wybierać temat na każdy dzień. Napisanie i przygotowanie takiego wpisu zajmuję dość dużo czasu. W weekendy będę starał się pisać codziennie. Jeżeli podoba Ci się mój Bloog zagłosuj na Niego w ankiecie !! - Bardzo mnie to ucieszy.
W tamtym roku żadnych kontrowersji Messi zasłużył najbardziej i dostał ów nagrodę. W tym roku pojawia się wiele sprzeciwów. Przed ceremonią faworytów poza Messim było jeszcze dwóch , dwóch zdobywców Mistrzostwa Świata w reprezentacji Hiszpanii - Iniesta a także Xavi. Wydawać by się mogło że wygrać powinien Xavi , ma za sobą udany sezon na frontach klubowych jak i reprezentacyjnych. To on kreuję grę i podaje do Messiego , który nie marnuje sytuacji. Jednak gdyby spojrzeć na dokonania po za , nazwę to Barcelońskie dokonania to Argentyna na Mistrzostwach Świata w RPA , z Leo w składzie za dużo nie ugrała. Doznała wręcz haniebnej porażki z Niemcami. Do tego pan Messi nie zdobył żadnej bramki na tych mistrzostwach tak ? Bardzo proszę przeczytać regulamin wręczania tej Złotej Piłki gdyż zrobiło się trochę nie smacznie. Trzech kolegów z drużyny nominowanych i wygrywa ten który zdobył najmniej. Coś tu jest nie halo.
Po za tym wybrana została również Jedenastka Roku..
Casillas (Real Madryt) - Maicon (Inter), Lucio (Inter), Piqué (FC Barcelona), Puyol (FC Barcelona) - Xavi (FC Barcelona), Sneijder (Inter), Iniesta (FC Barcelona) - Messi (FC Barcelona), Cristiano Ronaldo (Real Madryt), Villa (FC Barcelona)
.. do której wybrani zostali tryumfatorzy Ligi Mistrzów bądź Mistrzostw Świata , z wyjątkiem C.Ronaldo który jak wiadomo rozkłada niemalże wszystkich swoich przeciwników w La Liga `na łopatki`.
Nagrodę Trener roku otrzymał nie kto inny - The Special One - Jose Mourinho. Nagroda głównie należy mu się za wygranie LM a także rozpracowanie wielkiej Barcelony w tych samy rozgrywkach. Problem pojawił się jednak w pamiętnych Gran Derbi ...
Altintop został nagrodzony za Najpiękniejszą bramkę , którą zdobył w meczu swojej reprezentacji.Hamit odebrał odznaczenie Ferenca Puskasa, z rąk... Andrieja Sidelnikowa, bramkarza Kazahastanu, który skapitulował przy jego strzale. O to bramka :
Jeżeli chodzi o inne nagrody , to po raz piąty z rzędu Piłkarką Roku została brazylijka Marta , która wraz z koleżankami z reprezentacji oraz reprezentacją Niemiec której trenerem jest pani Silvia Neid , która otrzymała nagrodę Najlepszej Trenerki rozdają karty w żeńskiej piłce.
Haiti U17 - właśnie ta drużyna została nagrodzona statuetką Fair Play. Próbowałem poszukać jakiś danych na temat tejże drużyny i rozegranych przez nią spotkań ale niestety nie udało mi się zbyt wiele dowiedzieć.
____________________________________________________________________________________
Na zakończenie taka mała wzmianka na temat pojawiania się artykułów. Będę pisał co drugi dzień , gdyż bardzo ciężko jest wybierać temat na każdy dzień. Napisanie i przygotowanie takiego wpisu zajmuję dość dużo czasu. W weekendy będę starał się pisać codziennie. Jeżeli podoba Ci się mój Bloog zagłosuj na Niego w ankiecie !! - Bardzo mnie to ucieszy.
niedziela, 9 stycznia 2011
Skacz skacz jak Adam Małysz i wczorajsze skoki ... Kurka
To że w skokach mistrza mamy jednego to wiem nie od dziś. Nie od dziś mówi się o tym że w końcu nasz wąsaty skoczek z Wisły zakończy karierę . No właśnie ma już swoje lata , kasy też już pewnie ma więcej niż nie jeden chciałby mieć więc po co dalej narażać swoje zdrowie ?
Może Adama ruszyło to że nie ma go kto zastąpić ? Nie chce ujrzeć blamażu swoich młodszych kolegów ? No nie wiadomo. Zastępców miało być już wielu .. przez Roberta Mateje <lol> po Kamila Stocha i Klimka Murańkę. Klimek jak na razie rośnie co nie jest dla niego dobrą wiadomością , ogólnie jeszcze nie ma prawa równać się z Adamem. Do Małysza bliżej ma z pewnością Stoch który powoli bardzo powoli stabilizuje swoje skoki. Jak sam mówi oddaje teraz dwa dobre i równe skoki.
Na temat skoków mogę powiedzieć tylko tyle Adam skacz dopóki bozia da bo nie wiadomo kiedy doczekamy się kolejnego tak klasowego skoczka. Może właśnie rodzi się na porodówce w Zakopcu ???
Potencjał naszych pozostałych skoczków...
________________________________________________________________
Wczoraj zaszczyciłem obecnością swą bydgoską halę `Łuczniczka` przy okazji rozgrywania meczu pomiędzy miejscową Delectą Bydgoszcz a Skrą Bełchatów. Należy pochwalić zespół trenera Wspaniałego za walkę przede wszystkim w pierwszym secie , którego wygrali 35-33. No tak tylko że na 95% w ataku całego meczu nie da się rozegrać a taką właśnie skuteczność Delecta miała w tym secie. Skra wyglądała na przynajmniej zmęczoną po podróży z Włoch , jednak hotel w którym przebywali powinien im zapewnić 100 % regeneracje sił czego widać nie było - do władz klubu trzeba pomyśleć o zmianie zakwaterowanie swojej drużyny. Doświadczenie Skry plus świetna gra na kontrach uspokoiła głodnych gry zawodników z Bydgoszczy i spokojnie dograli ten mecz . Wygrali zasłużenie , chociaż z pewnością nie było im łatwo.
Pełen szacunek oddaje Kurkowi , może nie przepadam z nim jednak to co robił na kontrach i nie tylko można śmiało łapać się za głowę. Ataki nad blokiem w 3 metr boiska - poezja siatkarska.
Podsumowując zawodników Delecty i Skry :
Jurkiewicz (8pkt) - solidnie na bloku , parę razy potrafił zatrzymać czy to Mariusza Wlazłego czy też Bartka Kurka. Ocena 7 ( na 10 )
Lipiński (2pkt) - dostał szanse gry gdyż chory był Wrona przez co musiał zagrać Cerven przez co nie mógł zagrać Masny :D krócej - limit zagranicznych zawodników. Pomimo to szybkie piłki do skrzydeł i dobra gra przez środek. Ocena 8
Cerven(15pkt) - bardzo dobrze na serwisie, przytrzymał parę razy Plińskiego na środku. Ocena 7
Szymański(10pkt) - pierwszy set bezbłędny co dostawał to kończył , później pojawiły się problemy, zablokowany kilka razy ostatecznie zmieniony przez Konarskiego. Ocena 7
Sopko(6pkt) - trochę zawiódł , to że będzie miał problemy z przyjęciem było wiadome jednak nie kończył piłek w końcówce. Ocena 6
Siltala (4pkt) - nie był to z pewnością udany mecz Fina , zawiódł w każdym elemencie. W pierwszym secie radził sobie w ataku. Ocena 5
Andrzejewski - temu panu już dziękujemy, najwięcej obron Delecta miała w ustawieniu ... bez libero. Ocena 3
+ Rezerwowi ( Masny , Serafin , Pieczonka , Konarski ) wchodzili w trudnych momentach i na końcówki najlepiej zagrał Konarski.
Wlazły (23pkt) - skuteczny w ataku i bloku gorzej było z zagrywką ogólnie dobry mecz . Ocena 8
Pliński (12pkt) - rządził na siatce , prowadził blok dołożył kilka punktów z zagrywki . Ocena 8
Kłos (3pkt) - nie wyszedł na 4 seta z powodu kontuzji, zagrał na swoim poziomie bez niczego specjalnego. Ocena 6
Kurek (18pkt) - tak jak mówiłem nie pozostawiał rywalom złudzeń . Słabiej w przyjęciu . Ocena 9
Falasca (3pkt) - jedno z lepszych spotkań Hiszpana , wiedział kiedy kiwnąć . Ocena 9
Winiarski (16pkt) - MVP tego spotkania i tyle na jego temat. Ocena 10
Zatorski - dobrze w obronie , zdarzyło się kilka błędów w przyjęciu. Ocena 8
http://aktualnosci.siatka.org/pokaz/2011-01-08-plusliga-w-bydgoszczy-lepsi-belchatowianie
Tutaj więcej o spotkaniu.
Może Adama ruszyło to że nie ma go kto zastąpić ? Nie chce ujrzeć blamażu swoich młodszych kolegów ? No nie wiadomo. Zastępców miało być już wielu .. przez Roberta Mateje <lol> po Kamila Stocha i Klimka Murańkę. Klimek jak na razie rośnie co nie jest dla niego dobrą wiadomością , ogólnie jeszcze nie ma prawa równać się z Adamem. Do Małysza bliżej ma z pewnością Stoch który powoli bardzo powoli stabilizuje swoje skoki. Jak sam mówi oddaje teraz dwa dobre i równe skoki.
Na temat skoków mogę powiedzieć tylko tyle Adam skacz dopóki bozia da bo nie wiadomo kiedy doczekamy się kolejnego tak klasowego skoczka. Może właśnie rodzi się na porodówce w Zakopcu ???
Potencjał naszych pozostałych skoczków...
________________________________________________________________
Wczoraj zaszczyciłem obecnością swą bydgoską halę `Łuczniczka` przy okazji rozgrywania meczu pomiędzy miejscową Delectą Bydgoszcz a Skrą Bełchatów. Należy pochwalić zespół trenera Wspaniałego za walkę przede wszystkim w pierwszym secie , którego wygrali 35-33. No tak tylko że na 95% w ataku całego meczu nie da się rozegrać a taką właśnie skuteczność Delecta miała w tym secie. Skra wyglądała na przynajmniej zmęczoną po podróży z Włoch , jednak hotel w którym przebywali powinien im zapewnić 100 % regeneracje sił czego widać nie było - do władz klubu trzeba pomyśleć o zmianie zakwaterowanie swojej drużyny. Doświadczenie Skry plus świetna gra na kontrach uspokoiła głodnych gry zawodników z Bydgoszczy i spokojnie dograli ten mecz . Wygrali zasłużenie , chociaż z pewnością nie było im łatwo.
Pełen szacunek oddaje Kurkowi , może nie przepadam z nim jednak to co robił na kontrach i nie tylko można śmiało łapać się za głowę. Ataki nad blokiem w 3 metr boiska - poezja siatkarska.
Podsumowując zawodników Delecty i Skry :
Jurkiewicz (8pkt) - solidnie na bloku , parę razy potrafił zatrzymać czy to Mariusza Wlazłego czy też Bartka Kurka. Ocena 7 ( na 10 )
Lipiński (2pkt) - dostał szanse gry gdyż chory był Wrona przez co musiał zagrać Cerven przez co nie mógł zagrać Masny :D krócej - limit zagranicznych zawodników. Pomimo to szybkie piłki do skrzydeł i dobra gra przez środek. Ocena 8
Cerven(15pkt) - bardzo dobrze na serwisie, przytrzymał parę razy Plińskiego na środku. Ocena 7
Szymański(10pkt) - pierwszy set bezbłędny co dostawał to kończył , później pojawiły się problemy, zablokowany kilka razy ostatecznie zmieniony przez Konarskiego. Ocena 7
Sopko(6pkt) - trochę zawiódł , to że będzie miał problemy z przyjęciem było wiadome jednak nie kończył piłek w końcówce. Ocena 6
Siltala (4pkt) - nie był to z pewnością udany mecz Fina , zawiódł w każdym elemencie. W pierwszym secie radził sobie w ataku. Ocena 5
Andrzejewski - temu panu już dziękujemy, najwięcej obron Delecta miała w ustawieniu ... bez libero. Ocena 3
+ Rezerwowi ( Masny , Serafin , Pieczonka , Konarski ) wchodzili w trudnych momentach i na końcówki najlepiej zagrał Konarski.
Wlazły (23pkt) - skuteczny w ataku i bloku gorzej było z zagrywką ogólnie dobry mecz . Ocena 8
Pliński (12pkt) - rządził na siatce , prowadził blok dołożył kilka punktów z zagrywki . Ocena 8
Kłos (3pkt) - nie wyszedł na 4 seta z powodu kontuzji, zagrał na swoim poziomie bez niczego specjalnego. Ocena 6
Kurek (18pkt) - tak jak mówiłem nie pozostawiał rywalom złudzeń . Słabiej w przyjęciu . Ocena 9
Falasca (3pkt) - jedno z lepszych spotkań Hiszpana , wiedział kiedy kiwnąć . Ocena 9
Winiarski (16pkt) - MVP tego spotkania i tyle na jego temat. Ocena 10
Zatorski - dobrze w obronie , zdarzyło się kilka błędów w przyjęciu. Ocena 8
http://aktualnosci.siatka.org/pokaz/2011-01-08-plusliga-w-bydgoszczy-lepsi-belchatowianie
Tutaj więcej o spotkaniu.
piątek, 7 stycznia 2011
Za co ta kartka ? Dlaczego pan nie uznał tej bramki ?
Poruszam bardzo wrażliwy temat. Oglądając ostatnio mecz pomiędzy Skrą a Trento, bardzo nie podobała mi się postawa pana sędziego. Gwizdał bardzo jednostronnie i nie wiele brakowała żeby nasi zawodnicy skoczyli mu do gardła.
Problem z sędziowaniem jednak najbardziej widoczny jest w piłce nożnej. Przytoczę najbliższą światową imprezę - MŚ w RPA. Pamiętny mecz Niemcy - Anglia. Kiedy to Niemcy zdetronizowali Anglię. Jednak sytuacja z 38 minuty spotkania , przy wyniku 2-1 , oglądamy przepiękny strzał Franka Lamparda. Piłka ewidentnie przekracza linię bramkową czego nie widzi aż 3 sędziów , widzą wszyscy tylko nie Ci którzy powinni .
Dlatego stwierdzam że bez technologii nie jesteśmy wstanie obejrzeć meczu w którym nie ujrzymy chociażby jednej pomyłki arbitra. W finale niestety mieliśmy występek bardzo znanego w Polsce pana Howarda Webba , który to nie zobaczył iż Holandii należy się rzut rożny po czym Hiszpanie zdobyli bramkę na wagę mistrzostwa.
Należy również nadmienić o postawie Anglika na meczu Euro. Nie to że faworyzują naszą kadrę ale po pierwszej karny z kapelusza , po drugie przy bramce Polaków również popełnił błąd !!
Na załączonym filmie dokładnie widać iż Roger znajduję się na bardzo widocznym spalonym . Howard czekał aż Austriacy coś zrobią jednak nasi dzielnie się bronili aż w końcu musiał zrehabilitować się kibicom Austriackim za bramkę Polaków i gwizdnął w doliczonym czasie gry rzut karny. Rzut karny był z pewnością do wytłumaczenia przez Webba mógł dopatrzyć się się jakiegoś faulu , jednak przy bramce Polaków błąd był nie do wybaczenia.
Zawód sędziego nie jest na pewno łatwy , musi spotykać się z ciągłą krytyką ze strony kibiców , zawodników i działaczy klubów. Do pomocy powiększono liczbę arbitrów na meczach jednak to również nie daję zbyt dobrego rezultatu gdyż nawet w większej ilości oglądamy błędy. Sędzia to tylko człowiek i wydaje mi się że sam nie da rady ogarnąć całego boiska i potrzebna jest mu pomoc techniczna. W Polsce jak wiemy panowie arbitrzy nie są wybitnie lubianymi osobami przez kibiców. Z tej przyczyny do Polski zawitali sędziowie z ... Japonii , i to oni teraz `odwalają szopki` . Mecz Legia - Arka. Pan Hiroshima Szara Nagayama czy jak kolwiek mu było na imię czy też na nazwisko, gwiżdże karnego za to że Menzega poślizgnął się murawie. Trochę dziwne gdyż nawet kibice Legii nie spodziewali się że to będzie karny dla ich pupili. Tak więc PZPN niech zajmie się szkoleniem sędziów a nie sprowadzaniem ich z egzotycznych krajów.
Zacząłem o siatkówce to i na niej zakończę. Tutaj sprawa jest troszeczkę prostsza. Boisko mniejsza , 6 sędziów. Pomimo tego jednak każdy widzi coś innego . Kibice swoje , arbiter liniowy swoje a główny decyduje dla kogo punkt. Bardzo podobało mi się wprowadzenie challenge'u. Jednak jego zastosowanie było trochę dziwne. Powinien on obowiązywać tak jak w tenisie. Jak się później okazało na siatkówkę jest to zbyt droga inwestycja.
A teraz jeszcze na zakończenie ostro wyluzowany pan sędzia ...
___________________________________________________________________
Już jutro podsumowanie Turnieju Czterech Skoczni !!
Problem z sędziowaniem jednak najbardziej widoczny jest w piłce nożnej. Przytoczę najbliższą światową imprezę - MŚ w RPA. Pamiętny mecz Niemcy - Anglia. Kiedy to Niemcy zdetronizowali Anglię. Jednak sytuacja z 38 minuty spotkania , przy wyniku 2-1 , oglądamy przepiękny strzał Franka Lamparda. Piłka ewidentnie przekracza linię bramkową czego nie widzi aż 3 sędziów , widzą wszyscy tylko nie Ci którzy powinni .
Dlatego stwierdzam że bez technologii nie jesteśmy wstanie obejrzeć meczu w którym nie ujrzymy chociażby jednej pomyłki arbitra. W finale niestety mieliśmy występek bardzo znanego w Polsce pana Howarda Webba , który to nie zobaczył iż Holandii należy się rzut rożny po czym Hiszpanie zdobyli bramkę na wagę mistrzostwa.
Należy również nadmienić o postawie Anglika na meczu Euro. Nie to że faworyzują naszą kadrę ale po pierwszej karny z kapelusza , po drugie przy bramce Polaków również popełnił błąd !!
Na załączonym filmie dokładnie widać iż Roger znajduję się na bardzo widocznym spalonym . Howard czekał aż Austriacy coś zrobią jednak nasi dzielnie się bronili aż w końcu musiał zrehabilitować się kibicom Austriackim za bramkę Polaków i gwizdnął w doliczonym czasie gry rzut karny. Rzut karny był z pewnością do wytłumaczenia przez Webba mógł dopatrzyć się się jakiegoś faulu , jednak przy bramce Polaków błąd był nie do wybaczenia.
Zawód sędziego nie jest na pewno łatwy , musi spotykać się z ciągłą krytyką ze strony kibiców , zawodników i działaczy klubów. Do pomocy powiększono liczbę arbitrów na meczach jednak to również nie daję zbyt dobrego rezultatu gdyż nawet w większej ilości oglądamy błędy. Sędzia to tylko człowiek i wydaje mi się że sam nie da rady ogarnąć całego boiska i potrzebna jest mu pomoc techniczna. W Polsce jak wiemy panowie arbitrzy nie są wybitnie lubianymi osobami przez kibiców. Z tej przyczyny do Polski zawitali sędziowie z ... Japonii , i to oni teraz `odwalają szopki` . Mecz Legia - Arka. Pan Hiroshima Szara Nagayama czy jak kolwiek mu było na imię czy też na nazwisko, gwiżdże karnego za to że Menzega poślizgnął się murawie. Trochę dziwne gdyż nawet kibice Legii nie spodziewali się że to będzie karny dla ich pupili. Tak więc PZPN niech zajmie się szkoleniem sędziów a nie sprowadzaniem ich z egzotycznych krajów.
Zacząłem o siatkówce to i na niej zakończę. Tutaj sprawa jest troszeczkę prostsza. Boisko mniejsza , 6 sędziów. Pomimo tego jednak każdy widzi coś innego . Kibice swoje , arbiter liniowy swoje a główny decyduje dla kogo punkt. Bardzo podobało mi się wprowadzenie challenge'u. Jednak jego zastosowanie było trochę dziwne. Powinien on obowiązywać tak jak w tenisie. Jak się później okazało na siatkówkę jest to zbyt droga inwestycja.
A teraz jeszcze na zakończenie ostro wyluzowany pan sędzia ...
___________________________________________________________________
Już jutro podsumowanie Turnieju Czterech Skoczni !!
czwartek, 6 stycznia 2011
Sędziowie a sędziowie...
Już jutro !!
Jak radzą sobie sędziowie na szczeblach światowych ? Jak jest z sędziami w siatkówce a jak w piłce nożnej ?
Czy potrzebna jest technika do sędziowania? - Odpowiedzi na te i inne pytania już jutro , gorąco polecam Karlooos
Jak radzą sobie sędziowie na szczeblach światowych ? Jak jest z sędziami w siatkówce a jak w piłce nożnej ?
Czy potrzebna jest technika do sędziowania? - Odpowiedzi na te i inne pytania już jutro , gorąco polecam Karlooos
środa, 5 stycznia 2011
A co dzieje się na zachodzie ? - Transfery część druga
Okno zimowe nie należy do tych w których to następują przełomowe transfery. Patrząc dziś na skalę światową to najlepszych transferów jak na razie dokonała ... Malaga. Tak tak to właśnie drużyna zajmująca 16 lokatę w Primera Division dokonała najbardziej spektakularnych transferów.
Do klubu trafili młody bramkarz Sergio Asejno z Atletico , z tego również klubu dołączył środkowy pomocnik Camacho. Obaj zawodnicy grają w reprezentacji Hiszpanii do lat 21. Na transfer do drużyny prowadzonej przez byłego trenera Realu - Manuella Pellegrinego zdecydował się również stoper reprezentacji Argentyny i były już zawodnik Bayernu Monachium Martin Demichelis i na sam koniec kontrakt podpisał Julio Baptista były zawodnik między innymi Romy , Sevilli i Realu. Sam trener zapowiada że to jeszcze nie koniec - no tak jeżeli klub przejęli szejkowie to kasa jest - Malaga ma chrapkę na M. Diarrę z Realu a także jakiegoś napastnika. Widać efekty pierwszy transferów gdyż drużyna z dołu tabeli nareszcie wygrała swój mecz i to nie byle z kim bo z ... 20 Gijonem , ale jak to się mówi od czegoś trzeba zacząć.
Jeżeli jesteśmy już w Hiszpanii to nie omieszkam wspomnieć o transferach (transferze?) gigantów. Barcelona dokonała `wzmocnienia` kupując Ibrafima Afellaya. Kolejny do grzania ławki obok Adriano. Bez urazy dla kibiców tejże drużyny !! Real wcale nie lepszy , chociaż jedynym wzmocnieniem można nazwać powrót do zdrowia Kaki. Jednak chodzą już pogłoski o jego odejściu , na razie wstrzymam się od tej sprawy. Podsumowując okno zimowe dla Malagi...
W Niemczech tak jak i w Hiszpanii , królem okna została drużyna broniąca się przed spadkiem - FC Koeln. Pozyskali już 4 zawodników w tym Sławka Peszkę. Ponadto do ostatniej drużyny Bundesligi dołączyli była bramkarz Bayernu M. Michael Rensing , Eichner były zawodników `wieśniaków` czyli Hoffenhaim i młody japończyk Makino. Ten ostatni ma zostać podobna drugim Kagawą jednak poczekajmy co pokarzę. Czołówka również nie wiele robi. Bayern może nie czołówka jednak tym klubem pozostałe interesują się najbardziej , gdyż wyprzedzenie Bayernu wydaje się ważniejsze niż zdobycie Mistrzostwa. Bayern nie szaleje sprowadził również z zespołu `wieśniaków` Luiza Gustavo i... i to już koniec transferów na pół roku powiedział Nerlinger. BVB z trzema Polakami w składzie również nie wzmacnia się ale co najważniejsze nie traci ważnych piłkarzy.
We Włoszech zaś w czasie zimy piłkarzy się wypożycza najgłośniejszym wypożyczeniem jest chyba przejście Machedy z Man U do Sampdoorii. Młody Federico ma zapełnić lukę po odejściu Antonio Cassano. Właśnie Antonio Cassano jeden z nie wielu zmienił klub na stałem. Przeszedł do Milanu gdzie razem z Ibrą ma tworzyć najlepszy atak w Serie A. Spójrzmy teraz na kolejne wielkie marki we włoskiej piłce , Juve - oddało do Bresci Lanzafame chłopak grywał w pierwszym składzie jednak nie wychodziło mu to najlepiej dlatego został wypożyczony. Transferów do klubu brak. Inter zaś tracił dużo bramek w poprzedniej rundzie dlatego szukał dobrego zdolnego obrońcy i wydaje mi się że znalazł młody Ranocchia jest świetną inwestycją obok Lucio będzie to naprawdę fajnie wyglądało.
O Anglii za bardzo nie ma co pisać. Klubu raczej nie szaleją nawet szejkowie a zarazem właściciele Man C nie wydali zbyt dużo pieniędzy, bo transfer Gaia Assulina byłego piłkarza Barcelony nie był taki kosztowny. Chociaż teraz największym problemem jest to co dzieje się w szatni , dziś na treningu doszło do bójki Kolo Toure i Emanuela Adebayora ( niedługo artykuł o sytuacji w szatni , przed meczem zapraszam już teraz !! ). Drugi Manchester United wypożyczył Machedę o czym pisałem przy okazji ligi Włoskiej, do klubu nie przyszedł nikt. Chelsea wzięła się zaś za odnawianie kontraktów młodym piłkarzom. Liverpool zaskoczył ... kupił 16 latka !! tak tak Liverpool nie Arsenal który z tego słynie lecz drużyna prowadzona przez Roya Hodgsona podpisała kontrakt z bramkarzem Millwal.
_______________________________________________________________________
Na koniec po delektujmy się pięknymi bramkami grudnia...
Do klubu trafili młody bramkarz Sergio Asejno z Atletico , z tego również klubu dołączył środkowy pomocnik Camacho. Obaj zawodnicy grają w reprezentacji Hiszpanii do lat 21. Na transfer do drużyny prowadzonej przez byłego trenera Realu - Manuella Pellegrinego zdecydował się również stoper reprezentacji Argentyny i były już zawodnik Bayernu Monachium Martin Demichelis i na sam koniec kontrakt podpisał Julio Baptista były zawodnik między innymi Romy , Sevilli i Realu. Sam trener zapowiada że to jeszcze nie koniec - no tak jeżeli klub przejęli szejkowie to kasa jest - Malaga ma chrapkę na M. Diarrę z Realu a także jakiegoś napastnika. Widać efekty pierwszy transferów gdyż drużyna z dołu tabeli nareszcie wygrała swój mecz i to nie byle z kim bo z ... 20 Gijonem , ale jak to się mówi od czegoś trzeba zacząć.
Jeżeli jesteśmy już w Hiszpanii to nie omieszkam wspomnieć o transferach (transferze?) gigantów. Barcelona dokonała `wzmocnienia` kupując Ibrafima Afellaya. Kolejny do grzania ławki obok Adriano. Bez urazy dla kibiców tejże drużyny !! Real wcale nie lepszy , chociaż jedynym wzmocnieniem można nazwać powrót do zdrowia Kaki. Jednak chodzą już pogłoski o jego odejściu , na razie wstrzymam się od tej sprawy. Podsumowując okno zimowe dla Malagi...
W Niemczech tak jak i w Hiszpanii , królem okna została drużyna broniąca się przed spadkiem - FC Koeln. Pozyskali już 4 zawodników w tym Sławka Peszkę. Ponadto do ostatniej drużyny Bundesligi dołączyli była bramkarz Bayernu M. Michael Rensing , Eichner były zawodników `wieśniaków` czyli Hoffenhaim i młody japończyk Makino. Ten ostatni ma zostać podobna drugim Kagawą jednak poczekajmy co pokarzę. Czołówka również nie wiele robi. Bayern może nie czołówka jednak tym klubem pozostałe interesują się najbardziej , gdyż wyprzedzenie Bayernu wydaje się ważniejsze niż zdobycie Mistrzostwa. Bayern nie szaleje sprowadził również z zespołu `wieśniaków` Luiza Gustavo i... i to już koniec transferów na pół roku powiedział Nerlinger. BVB z trzema Polakami w składzie również nie wzmacnia się ale co najważniejsze nie traci ważnych piłkarzy.
We Włoszech zaś w czasie zimy piłkarzy się wypożycza najgłośniejszym wypożyczeniem jest chyba przejście Machedy z Man U do Sampdoorii. Młody Federico ma zapełnić lukę po odejściu Antonio Cassano. Właśnie Antonio Cassano jeden z nie wielu zmienił klub na stałem. Przeszedł do Milanu gdzie razem z Ibrą ma tworzyć najlepszy atak w Serie A. Spójrzmy teraz na kolejne wielkie marki we włoskiej piłce , Juve - oddało do Bresci Lanzafame chłopak grywał w pierwszym składzie jednak nie wychodziło mu to najlepiej dlatego został wypożyczony. Transferów do klubu brak. Inter zaś tracił dużo bramek w poprzedniej rundzie dlatego szukał dobrego zdolnego obrońcy i wydaje mi się że znalazł młody Ranocchia jest świetną inwestycją obok Lucio będzie to naprawdę fajnie wyglądało.
O Anglii za bardzo nie ma co pisać. Klubu raczej nie szaleją nawet szejkowie a zarazem właściciele Man C nie wydali zbyt dużo pieniędzy, bo transfer Gaia Assulina byłego piłkarza Barcelony nie był taki kosztowny. Chociaż teraz największym problemem jest to co dzieje się w szatni , dziś na treningu doszło do bójki Kolo Toure i Emanuela Adebayora ( niedługo artykuł o sytuacji w szatni , przed meczem zapraszam już teraz !! ). Drugi Manchester United wypożyczył Machedę o czym pisałem przy okazji ligi Włoskiej, do klubu nie przyszedł nikt. Chelsea wzięła się zaś za odnawianie kontraktów młodym piłkarzom. Liverpool zaskoczył ... kupił 16 latka !! tak tak Liverpool nie Arsenal który z tego słynie lecz drużyna prowadzona przez Roya Hodgsona podpisała kontrakt z bramkarzem Millwal.
_______________________________________________________________________
Na koniec po delektujmy się pięknymi bramkami grudnia...
poniedziałek, 3 stycznia 2011
Co słychać w Ekstraklasie ??? - zimowe okno transferowe
W ostatnim czasie pisałem o transferach Lecha, transferach raczej z klubu a niżeli do klubu. Jednak wiem już dziś że Mistrz Polski dokonał kolejnego transferu. Po za Bartoszem Ślusarskim na Bułgarską trafił młody , zdolny `reprezentant naszego kraju` Hubert Wołąkiewicz. Jest to na pewno transfer przyszłościowy , młody chłopak jeszcze wiele przed nim. Tyle że nie pomoże nowym kolegom w walce o LE gdyż do Lecha trafi dopiero w Lipcu ...
Po za tym u innych Polskich klubów słyszymy raczej o tym że kolejni podstawowi gracze opuszczają piękny kraj położony nad Wisłą i udają się na zachód. Jeżeli nasunęła się Wisła to zacznijmy właśnie od wicemistrza Polski - Wisły Kraków. Na 101% klub opuścił Mariusz Pawełek a więc jedna z `największych gwiazd`. Nie przypominając jego `klopsów` miał naprawdę udaną rundę co skłoniło menadżerów i władze tureckiego klubu Konyasporu do zaoferowania mu półtorarocznego kontraktu, i już dziś pojawił się na obozie tamtejszej drużyny. Głośno mówi się o Brożkach , oni z kolei na 99% są już w Trabzonsporze. Paweł ma podobno zostać jednym z najlepiej zarabiających Polskich sportowców , Piotr również może liczyć na podwyżkę jednak o wiele niższą. Turcy dopinają jeszcze ten transfer wraz z władzami Krakowskiej Wisły , zarząd klubu z pod Wawela twierdzi że bracia muszą sami zadecydować co chcą dalej zrobić ze swoją karierą. Jeżeli chodzi o transfery do klubu no to mówi się podkreślam mówi się że w Polsce pojawi się pierwszy Jamajczyk. Jednak bliżej transferu będzie ktoś z trójki Chukwuma Akabueze , Maor Melikson i Pedro Joaquín Galván. Nie są to znowu znane nazwiska jednak ich przebojowość może ożywić zespół z Krakowa przed rozpoczęciem kolejnej rundy.
Zaskakujące wiadomości dochodzą do nas z Białegostoku. Z klubu ma odejść Kamil Grosicki ( do Arisu Saloniki - prawdopodobnie za 900tys euro). Jest to dla mnie zaskakująca wiadomość gdyż jeszcze nie dawno trener Jagiellonii - Michał Probierz w programie Cafe Futbol zapewniał iż Kamil klubu nie zmieni i że jest mu w Białymstoku dobrze. Jak widać pieniądze robią swoje. Jaga jednak myśli już o wzmocnieniach do klubu dziś dołączył Młodzieżowy reprezentant Czarnogóry Ermin Seratlić , lewoskrzydłowy podpisał kontrakt na 4 lata. Sporo mówi się również o Łągiewce który rozwiązał swój kontrakt z rosyjskim klubem za porozumieniem stron i teraz czeka aż ktoś go przygarnie , podobno Jaga jest nim najbardziej zainteresowana.
Kluby które szalały podczas letniego okna , w zimowym raczej nie mają zbyt dużo do powiedzenia. Mówię tu oczywiście o Legii i Polonii Warszawa. Oba zespoły przed sezonem radykalnie zmieniły swoje kadry a teraz nic. Do Polonii przyszedł Sadlok jednak o tym wiedzieliśmy już na początku sezonu. Legia szuka , obserwuje jednak nikomu nie składa oferty.
Korona po cichu zbiera na prawdę ciekawą drużynę. Podopieczni pana Sasala grali w tej rundzie bardzo dobrze i dokonali pewnych wzmocnień dzięki którym będą wstanie walczyć o czołową lokatę na koniec sezonu. Skład został uzupełniony przez Pilarza i Nawotczyńskiego.
Jeżeli chodzi o Cracovie która będzie miała naprawdę trudne zadanie utrzymania się no to transfery nie powalają przyszedł Giza któremu nie udała się przygoda w Legii i przyszedł nikomu nie znany Andraż Struna z NK Koper. Wszyscy jesteśmy ciekawi jak potoczą się losy Craxy.
Tak jak mówiłem w tym oknie transferowym nasze drużyny raczej osłabiają swoje kadry. Jedyną drużyną która zrobiła krok do przodu jest właśnie Korona . Jeżeli chodzi o najgorsze posunięcia transferowe myślę że czołówkę zostawiamy dla Lech , Wisły i Ruchu Chorzów. Te trzy kluby wyprzedały swoje największe gwiazdy. Oby nie miała to zbyt dużego przerzutu na ich grę.
Po za tym u innych Polskich klubów słyszymy raczej o tym że kolejni podstawowi gracze opuszczają piękny kraj położony nad Wisłą i udają się na zachód. Jeżeli nasunęła się Wisła to zacznijmy właśnie od wicemistrza Polski - Wisły Kraków. Na 101% klub opuścił Mariusz Pawełek a więc jedna z `największych gwiazd`. Nie przypominając jego `klopsów` miał naprawdę udaną rundę co skłoniło menadżerów i władze tureckiego klubu Konyasporu do zaoferowania mu półtorarocznego kontraktu, i już dziś pojawił się na obozie tamtejszej drużyny. Głośno mówi się o Brożkach , oni z kolei na 99% są już w Trabzonsporze. Paweł ma podobno zostać jednym z najlepiej zarabiających Polskich sportowców , Piotr również może liczyć na podwyżkę jednak o wiele niższą. Turcy dopinają jeszcze ten transfer wraz z władzami Krakowskiej Wisły , zarząd klubu z pod Wawela twierdzi że bracia muszą sami zadecydować co chcą dalej zrobić ze swoją karierą. Jeżeli chodzi o transfery do klubu no to mówi się podkreślam mówi się że w Polsce pojawi się pierwszy Jamajczyk. Jednak bliżej transferu będzie ktoś z trójki Chukwuma Akabueze , Maor Melikson i Pedro Joaquín Galván. Nie są to znowu znane nazwiska jednak ich przebojowość może ożywić zespół z Krakowa przed rozpoczęciem kolejnej rundy.
Zaskakujące wiadomości dochodzą do nas z Białegostoku. Z klubu ma odejść Kamil Grosicki ( do Arisu Saloniki - prawdopodobnie za 900tys euro). Jest to dla mnie zaskakująca wiadomość gdyż jeszcze nie dawno trener Jagiellonii - Michał Probierz w programie Cafe Futbol zapewniał iż Kamil klubu nie zmieni i że jest mu w Białymstoku dobrze. Jak widać pieniądze robią swoje. Jaga jednak myśli już o wzmocnieniach do klubu dziś dołączył Młodzieżowy reprezentant Czarnogóry Ermin Seratlić , lewoskrzydłowy podpisał kontrakt na 4 lata. Sporo mówi się również o Łągiewce który rozwiązał swój kontrakt z rosyjskim klubem za porozumieniem stron i teraz czeka aż ktoś go przygarnie , podobno Jaga jest nim najbardziej zainteresowana.
Kluby które szalały podczas letniego okna , w zimowym raczej nie mają zbyt dużo do powiedzenia. Mówię tu oczywiście o Legii i Polonii Warszawa. Oba zespoły przed sezonem radykalnie zmieniły swoje kadry a teraz nic. Do Polonii przyszedł Sadlok jednak o tym wiedzieliśmy już na początku sezonu. Legia szuka , obserwuje jednak nikomu nie składa oferty.
Korona po cichu zbiera na prawdę ciekawą drużynę. Podopieczni pana Sasala grali w tej rundzie bardzo dobrze i dokonali pewnych wzmocnień dzięki którym będą wstanie walczyć o czołową lokatę na koniec sezonu. Skład został uzupełniony przez Pilarza i Nawotczyńskiego.
Jeżeli chodzi o Cracovie która będzie miała naprawdę trudne zadanie utrzymania się no to transfery nie powalają przyszedł Giza któremu nie udała się przygoda w Legii i przyszedł nikomu nie znany Andraż Struna z NK Koper. Wszyscy jesteśmy ciekawi jak potoczą się losy Craxy.
Tak jak mówiłem w tym oknie transferowym nasze drużyny raczej osłabiają swoje kadry. Jedyną drużyną która zrobiła krok do przodu jest właśnie Korona . Jeżeli chodzi o najgorsze posunięcia transferowe myślę że czołówkę zostawiamy dla Lech , Wisły i Ruchu Chorzów. Te trzy kluby wyprzedały swoje największe gwiazdy. Oby nie miała to zbyt dużego przerzutu na ich grę.
sobota, 1 stycznia 2011
Sylwester za nami , jak bawili się Peszko , Iwański , Żewłakow i Boruc ???
O aferze alkoholowej było głośne , jest głośno i z pewnością będzie głośno. Franz Smuda ma prawdziwe urwanie głowy. Nie dość że Polscy piłkarze nie są gwiazdami klubów zagranicznych i nie prezentują się tak jak ich koledzy z zachodu to na dodatek zwyczajnie upijają się, w dodatku na zgrupowaniach !!!
A zaczęło się całkiem nie dawno kiedy to na jednym z pierwszych zgrupowań przyłapani zostali Peszko z Iwańskim. Pojawiły się oczywiście `szczere` wypowiedzi oznajmiające, że obaj panowie w kadrze już nie zagrają.
Kolejnym wybrykiem był wyjazd na mecz z USA , a właściwie chodziło o powrót z tamtejszego państwa. W samolocie Boruc wraz z Żewłakowem wypili `po lampce` wina i rzekomo zaczepiali stewardessy. Reakcja trenera było wręcz taka sama jak i do wyżej wymienionych panów.
Kto oglądał Cafe Futbol z udziałem trenera reprezentacji Polski ten wie jakie padły tam słowa. Szanuję pana Franciszka jestem jego fanem , to co zrobił z Lechem i to co mam nadzieje zrobi z naszą reprezentacją ale bardzo nie podobała mi się jego wypowiedź na temat zaistniałej sytuacji. ` Ja nikomu nie zamykam drogi do kadry ` - wcześniej wyraźnie zaznaczył iż cała czwórka w nie zagra powtarzam się ale właśnie takie słowa wypłynęły z jego ust ! A potem również wspomniał komu najbliżej spośród tej grupki piłkarzy do kadry narodowej. - Sławek jest młody i może się jeszcze nauczyć. No przepraszam bardzo panie selekcjonerze albo wszyscy lecą albo nie rozumiem pana zachowania. Czy Żewłakow nie byłby podporą obrony ? Czy Boruc nie byłby jednym z najlepszych bramkarzy na Euro ? Właśnie jedyne co ich dzieli to wiek. Ale tak naprawdę wszyscy stanowili by szkielet reprezentacji.
`11` na Euro (w nawiasie rezerwowi) - Boruc (Fabiański) - Boenisch (Wołąkiewicz) , Arboleda (Sadlok) , Perquis (Żewłakow) , Piszczek (Wasilewski) - Matuszczyk (Borysiuk) , Murawski (Bandrowski) - Błaszczykowski (Cywka) , Obraniak (Peszko) - Mierzejewski (Majewski) - Lewandowski (Jeleń - zdrowy , Sobiech)
___________________________________________________________________
Dziś krótko - święto. Niebawem pojawi się komentarz do Turnieju Czterech Skoczni w którym nasi skoczkowie bardzo dobrze sobie radzą :)
Tak jak wyżej ...
A zaczęło się całkiem nie dawno kiedy to na jednym z pierwszych zgrupowań przyłapani zostali Peszko z Iwańskim. Pojawiły się oczywiście `szczere` wypowiedzi oznajmiające, że obaj panowie w kadrze już nie zagrają.
Kolejnym wybrykiem był wyjazd na mecz z USA , a właściwie chodziło o powrót z tamtejszego państwa. W samolocie Boruc wraz z Żewłakowem wypili `po lampce` wina i rzekomo zaczepiali stewardessy. Reakcja trenera było wręcz taka sama jak i do wyżej wymienionych panów.
Kto oglądał Cafe Futbol z udziałem trenera reprezentacji Polski ten wie jakie padły tam słowa. Szanuję pana Franciszka jestem jego fanem , to co zrobił z Lechem i to co mam nadzieje zrobi z naszą reprezentacją ale bardzo nie podobała mi się jego wypowiedź na temat zaistniałej sytuacji. ` Ja nikomu nie zamykam drogi do kadry ` - wcześniej wyraźnie zaznaczył iż cała czwórka w nie zagra powtarzam się ale właśnie takie słowa wypłynęły z jego ust ! A potem również wspomniał komu najbliżej spośród tej grupki piłkarzy do kadry narodowej. - Sławek jest młody i może się jeszcze nauczyć. No przepraszam bardzo panie selekcjonerze albo wszyscy lecą albo nie rozumiem pana zachowania. Czy Żewłakow nie byłby podporą obrony ? Czy Boruc nie byłby jednym z najlepszych bramkarzy na Euro ? Właśnie jedyne co ich dzieli to wiek. Ale tak naprawdę wszyscy stanowili by szkielet reprezentacji.
`11` na Euro (w nawiasie rezerwowi) - Boruc (Fabiański) - Boenisch (Wołąkiewicz) , Arboleda (Sadlok) , Perquis (Żewłakow) , Piszczek (Wasilewski) - Matuszczyk (Borysiuk) , Murawski (Bandrowski) - Błaszczykowski (Cywka) , Obraniak (Peszko) - Mierzejewski (Majewski) - Lewandowski (Jeleń - zdrowy , Sobiech)
___________________________________________________________________
Dziś krótko - święto. Niebawem pojawi się komentarz do Turnieju Czterech Skoczni w którym nasi skoczkowie bardzo dobrze sobie radzą :)
Tak jak wyżej ...
Subskrybuj:
Posty (Atom)