Przejdźmy teraz do przed sezonowych transferów i spójrzmy jak to się rozkłada.
ZAKSA Kędzierzyn Koźle - Guma , Świder , Gaca no i wielkie zapowiedzi że zdetronizują Skrę, ich gra na dzień dzisiejszy pozostawia wiele do życzenia. Faktem jest że Sebastian doznał kontuzji , jednak szybko został ściągnięty Idi. Brazylijczyk nie wniósł jak na razie zbyt dużo ale jest. Tak więc ZAKSA pomimo tylu wielkich transferów zawodzi. Nie tak jak następna drużyna o której będę pisał ale jednak zawodzi..
Jastrzębski Węgiel - Divis , Gasparini , Gawryszewski to że nie będą walczyć o mistrzostwo można było wywnioskować po transferach jakich dokonali. Odszedł Abramov przyszedł Divis różnica klas. Jednak nikt nie spodziewał się że drużyna prowadzona już w tym sezonie przez trzech trenerów (Prielożny , Palgut i Bernardi ) zajmowała będzie 3 miejsce od końca wyprzedzając tylko akademików z Olsztyna i drużynę z Wielunia. Brak Igora Yudina który leczy (odpoczywa) jakąś dziwną kontuzję jest najbardziej widoczny. Australijczyk to klasa sama w sobie z takim zasięgiem był wyróżniającym się atakującym w naszej lidze. Mitji Gaspariniemu jeszcze daleko do Igora co niestety widać w każdym meczu. A więc kolejny zawód w naszej lidze...
AZS Olsztyn - Toobal , Tuia , Gromadowski przed sezonem skład robił na prawdę spore wrażenie. Przyszedł Marcel , który świetnie radził sobie w lidze PRO A (Francuska) . Właśnie z Francji przywędrowali również estoński rozgrywający Toobal i młody jednak grający już w reprezentacji Samuel Tuia. Niestety akademikom nie idzie już od początku sezonu , w konsekwencji zmiana trenera. Odszedł Mariusz Sordyl w jego miejsce pojawił się rumun Cretu. Wydawało się że w końcu coś ruszy, minimalna porażka z ZAKSĄ w meczu u siebie 2-3. Jednak akademicy z Częstochowy szybko przywrócili na ziemie swoich kolegów z Mazur. Wreszcie nadeszło upragnione zwycięstwo w 14 kolejce. Wygrana na wyjeździe z Pamapolem Wieluń niestety tylko `za 2 punkty` , gdyż oglądaliśmy w Wieluniu bardzo zacięty pojedynek. Oby tak renomowana drużyna jak AZS Olsztyn zdołała się utrzymać.
AZS Częstochowa - młodość i rutyna , Murek i Gierczyński + Drzyzga , Nowakowski jak widać w tym sezonie są pozytywnym zaskoczeniem. 2 miejsce i bardzo mało porażek. Grają wyśmienicie i nie pozostawiają rywalom żadnych złudzeń. Jest to przykład drużyny w której nie było efektownych transferów ale jest zgranie dzięki któremu ogrywają kolejne drużyny. Ale nawet to nie dało rady przeciwko bełchatowskiej Skrze...
Resovia Rzeszów - Baranowicz , Cernić , Grozer , Millar i tak dalej i tak dalej wielkie nazwiska w Rzeszowie !! jednak te nazwiska nic nie grają !! Dzisiejszy mecz ze Skrą to popis co najwyżej Akhrema , Białorusina który był skazywany na ławkę przed tym sezonem. Grozer poniżej oczekiwań Cernić również , Millar za to w ogóle nie pojawia się na boisku... o to wielkie transfery Resovii. Szkoda bo widać że drużyna męczy się w każdym kolejnym meczu.. nawet dziś po wygranym 3 secie w Bełchatowie , oddali kolejną partię do 14 jakby nigdy nic. To miał być wielki rywal Skry tym czasem 6 punktów straty !!
Oszczędzę kolejne drużyny i będę życzył im wysokiego miejsca w tym sezonie z dobrej strony pokazuje się Politechnika Warszawska jak i Delecta Bydgoszcz ( 8 stycznia mecz ze Skrą ). Trochę gorzej wygląda to w Kielcach i Wieluniu no ale życzę w tym nadchodzącym nowym roku lepszej gry niż dotychczas :)
Jeszcze słówko na temat komentatorów Polsatu Sport ( gdzie można śledzić mecze Plus Ligi )
Najwięcej do zarzucenia mam panu Drzyzdze ponieważ w trakcie każdego spotkania faworyzuję jedną bądź drugą drużynę czego robić nie powinien i mam nadzieję że w końcu przestanie to robić.